Login

Hasło

 
MANIFEST REPOZYTYWISTY

2011-03-12 Fundacja Staszic

Manifest repozytywisty. Repozytywizm, czyli powrót do idei pozytywizmu polskiego

Na wstępie wyjaśnienia wymaga punkt odniesienia. Wszystko, co poniżej zostało napisane, uczynione zostało z perspektywy troski o przyszły los społeczno-gospodarczy Polski i jej mieszkańców. I nie „litera” jest tu ważna, ale jej DUCH!!! I nie słowo…, ale CZYN!!!

 

Dlaczego pozytywizm? W czym tkwi jego siła i atrakcyjność? Czy jest jeszcze on w ogóle aktualny i potrzebny? Jak go dzisiaj rozumieć?

 

Chcąc odpowiedzieć na te pytania sięgnę do genezy. Pozytywizm w literaturze polskiej pojawił się jako skutek przegranego kolejnego z powstań narodowych. Katastrofa Zrywu Styczniowego 1863 roku jasno pokazała ówczesnemu społeczeństwu polskiemu słabość idei romantyzmu. Elity narodu polskiego potrzebowały takiego wstrząsu i przejrzały w końcu na oczy. Zrozumiano wreszcie, że uczucia narodu choć gorące i niezwykle istotne, same w sobie nie wystarczą! Argumenty?! Wcześniejsze porażki: Powstania Listopadowego i Wiosny Ludów, Powstanie Styczniowe okazało się tylko gwoździem do trumny… Romantyzm upadł, gdyż okazał się nieskuteczny.

 

Podstawę pozytywizmu w świecie stanowiły przemyślenia filozoficzne Augusta Comte’a, ale nie tylko jego. Niezwykle ważne okazały się poglądy m.in. brytyjskiego uczonego Herberta Spencera. Istotą tego nurtu było stawianie racjonalnego rozumowania ponad emocjami. Myśli te oraz wieści o doświadczeniach naszych rodaków z zaboru pruskiego owładnęły umysłami między innymi: Bolesława Prusa, Henryka Sienkiewicza, Adolfa Dygasińskiego, Marii Konopnickiej, Elizy Orzeszkowej, Adama Asnyka, czy Aleksandra Świętochowskiego, którzy twórczo zaczęli przekładać je na język literatury i "nieść dalej w świat". Osoby te zrozumiały, że wybrane idee pozytywizmu mogą wydatnie przysłużyć się polskiej sprawie. Rozpoczął się proces kształtowania i upowszechniania odrębnego od światowego – pozytywizmu polskiego w skali ogólnonarodowej.

 

Kręgosłupem tego nurtu była myśl, że Polacy chcąc odzyskać niepodległość i wielkość Swojego Narodu muszą skupić się na pracy i konstruktywnym patriotyzmie, a zamierzone cele mogą osiągnąć zachęcając do stopniowego zbiorowego wysiłku, poprzez pracę organiczną i u podstaw. Pozytywiści argumentowali, że konieczny jest wysiłek całego społeczeństwa na rzecz rozwoju gospodarczego, naukowego i kulturalnego. Fundamentem tego miała okazać się powszechna edukacja.

 

Być może pozytywizm nie ukorzeniłby się do takich rozmiarów i nie zyskał później tylu wybitnych ambasadorów w naszej literaturze i sztuce, gdyby nie efekty pracy tych, którzy już znacznie wcześniej, bo w zaborze pruskim po 1815 roku, wdrożyli idee pracy organicznej w sferze społeczno-gospodarczej i naukowej. Prekursorem niewątpliwie okazał się tutaj Dezydery Chłapowski w swoim majątku w Turwi – współzałożyciel i działacz Ziemstwa Kredytowego oraz Towarzystwa Ubezpieczeń od Ognia. Za pierwszego w pełni już ukształtowanego pozytywistę (po upadku Powstania Listopadowego) uważa się jednak dopiero Karola Marcinkowskiego – dawnego podkomendnego gen. Chłapowskiego, który w 1838 roku był inicjatorem i współtwórcą „Spółki Akcyjnej Bazar”, a w 1841 roku współzałożycielem i pierwszym prezesem Towarzystwa Naukowej Pomocy dla Młodzieży Wielkiego Księstwa Poznańskiego. To dzięki ich inicjatywom, w towarzystwach przez nich założonych mogło wychować się następne pokolenie wielkopolskich społeczników. Najsławniejszymi z nich byli: Hipolit Cegielski, Augustyn Szamarzewski, Piotr Wawrzyniak, Roman May i Maksymilian Jackowski. To wspólna praca i wysiłek tych działaczy społeczno-gospodarczych pozwoliły przetrwać powstały później na fali nacjonalizmu i szowinizmu wielkoniemieckiego Kulturkampf i działalność Hakaty.

 

Wypada tu wspomnieć jeszcze o jednym wybitnym człowieku: Stanisławie Staszicu – patronie naszej Fundacji i to pomimo tego, że jego osobę przypisuje się wręcz do innej epoki. Działał na terenie zaboru rosyjskiego w trochę wcześniejszym okresie, tj. od utraty przez Polskę niepodległości aż do 20 stycznia 1826 roku – daty swojej śmierci, ale nawet i po niej poprzez zapisy swojego testamentu wpływał na bieg wydarzeń (przeznaczył 800 tys. ówczesnych złotych z części osobistego majątku, po 200 tys. pomiędzy: fundusz założycielski Domu Zarobkowego dla Ubogich i Szpitala Dzieciątka Jezus, Instytut Głuchoniemych, Szpital Marcinkanek oraz pomnik Mikołaja Kopernika). Na ironię zakrawa fakt, że Staszic – człowiek, który w ostatnich latach istnienia I Rzeczypospolitej ze względu na swoje pochodzenie społeczne – nie mógł skutecznie działać i wdrażać proponowanych przez siebie gruntownych, systemowych reform państwa – część z nich wprowadza dopiero pod zaborami. I to za aprobatą władz zaborczych… Jego dorobek jest imponujący: przygotował m.in. plan rozbudowy Staropolskiego Okręgu Przemysłowego, wznowił eksploatację węgla kamiennego ze złoża Reden na terenie Dąbrowy Górniczej, w latach 1816-22 założył pierwsze w Królestwie Polskim 4 huty cynku o wspólnej nazwie „Konstanty”, a także ośrodki hutnictwa żelaza. Budował nowoczesne połączenia komunikacyjne, zakładał towarzystwa (Towarzystwo Przyjaciół Nauk, Towarzystwo Rolnicze w Hrubieszowie) i szkoły (m.in. był współzałożycielem Uniwersytetu Warszawskiego), był prekursorem spółdzielczości w Polsce. Gdy przyjrzymy się rysom jego działalności, to widać od razu, że jest ona w zasadzie zbieżna z kierunkami działań pozytywistów. Dostrzegalna jest ta sama troska o rozwój społeczno-gospodarczy kraju, jego unowocześnienie, poprawę losu najbiedniejszych i stanu szkolnictwa i oświaty w narodzie. Zarówno Staszic, jak i wspomniani pozytywiści z zaboru pruskiego – podobnie rozumieli istotę SIŁY EKONOMII i konieczność ROZWOJU GOSPODARKI, jako etapu kategorycznie niezbędnego w drodze do odzyskania niepodległości. Podobnie też rozumieli potrzebę dania osobistego przykładu oraz wspierania swoim zaangażowaniem i majątkiem podjętego dzieła.

 

Oczywiście każda wykształcona osoba może od razu zarzucić, że sytuacja się zmieniła. Polska jest już wolnym krajem, a przeżytki feudalizmu i analfabetyzm zostały zlikwidowane. Ależ TAK! Trudno się z tym nie zgodzić! Ale choć niektóre z pierwotnych celów zostały już osiągnięte, pozostają jeszcze takie, które nie straciły na swej aktualności. Co ważniejsze, pozostało do dyspozycji „narzędzie”, które dowiodło już swej skuteczności. Trzeba przy tym pamiętać o tym, że oprócz celów starych pojawiły się nowe wyzwania, o których w okresie tzw. „pozytywizmu” nawet nie wiedziano i o nich nie słyszano.

 

Pojawiło się też nowe, bardzo cenne spojrzenie - przemyślenia Jana Pawła II Wielkiego zawarte w trzech encyklikach papieskich: „Laborem exercens”, „Solicitudo rei socialis” oraz „Centesimus annus”.

 

Wracając więc do pytań postawionych na początku - dlaczego pozytywizm i w czym tkwi jego siła? Najprościej - ponieważ jego metody okazały się skuteczne. Czy jest aktualny? TAK! Zdecydowanie TAK! Aktualność pozytywizmu bierze się z jego charakteru, skupianiu się wszystkich twórczych ludzi na sprawach rozwoju społeczno-gospodarczego, na postępie naukowym i rozwoju kultury, na osobistym uczestnictwie w zmianach, na wspólnej odpowiedzialności za los Ojczyzny. Bo czy jesteśmy zadowoleni z charakteru i stanu reform w państwie? Czy jesteśmy zadowoleni z poziomu życia w Polsce? Czy ograniczyliśmy poziom bezrobocia i biedy w społeczeństwie? Czy zapewniliśmy należne Polsce miejsce wśród innych narodów świata? Pytań można byłoby mnożyć… Zgodnie ze słynnymi słowami amerykańskiego statystyka i guru zarządzania jakością dra Williama Edwardsa Deminga „Jeśli możesz coś zmierzyć, to możesz to i poprawić” powinniśmy ciągle wszystko doskonalić. Przecież w każdym systemie możemy coś ulepszyć! Jako jednostki i jako społeczeństwo powinniśmy wytyczać sobie ambitne cele. Inspiracji dostarczyć nam mogą, a wręcz powinny, słowa amerykańskiego prezydenta Johna F. Kennedyego: „Postanowiliśmy udać się na Księżyc (…) nie dlatego, że jest to łatwe, ale dlatego, że łatwe nie jest!”. A jak go dzisiaj rozumieć? Podobnie. Kluczową wciąż jest praca organiczna i u podstaw, choć już na nieco innym poziomie.

 

Podsumowując, „REPOZYTYWIZM” jest sięgnięciem do wzorów i śladów pozostawionych przez wielkopolskich społeczników oraz Stanisława Staszica, z jednoczesnym nawiązaniem do dwóch głównych idei pozytywizmu polskiego: pracy organicznej i u podstaw – rozwiniętych o nauczanie Jana Pawła II Wielkiego. REPOZYTYWIZM – to pójście śladami Wielkich Polaków XIX i XX wieku w kierunku wyzwań, jakie stawia przed nami Świat XXI wieku.

Niektóre z wyzwań stojących dzisiaj przed Nami, Polską i Światem:

 

  • globalizacja
  • kryzys wewnętrzny Unii Europejskiej
  • ogólnoświatowy kryzys gospodarczy i jego skutki dla Polski
  • powolny upadek pozycji Stanów Zjednoczonych Ameryki w Świecie
  • ekspansja gospodarcza Chińskiej Republiki Ludowej i jej skutki dla Świata
  • polaryzacja kapitału: garstka super bogatych i pozostałe masy ubogich
  • bezrobocie młodego pokolenia w Polsce sięgające ponad 23%
  • problemy demograficzne Polski na tle narodów Świata
  • kierunek reform społeczno-gospodarczych w Polsce
  • rozwój gospodarczy a ochrona środowiska
  • zanik klasy średniej w Polsce i na Świecie
  • przyszłość demokracji w Świecie
  • walka z głodem i ubóstwem
  • walka z chorobami

 

Powyższych wyzwań nie da się podjąć w „pojedynkę” – potrzebna jest tu bowiem praca zespołowa – w pełnej zgodzie z ideą pracy organicznej. Należy mieć przy tym świadomość, że w/w problemów nie można rozwiązać samym tylko „chceniem”. Potrzebne są na to środki – OLBRZYMIE ŚRODKI! Zapewnić je może tylko ROZWÓJ GOSPODARCZY, SILNE FINANSOWO RODZINY, FIRMY, INSTYTUCJE, SAMORZĄDY i GOSPODARKA PAŃSTWA.

 

Fundacja Rozwoju Regionalnego i Przedsiębiorczości Młodzieży „Staszic” posiada w swoim dorobku organizację konferencji, seminariów, warsztatów, spotkań oraz Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy o Gospodarce i Rozwoju Regionalnym adresowanego do młodzieży szkół ponadgimnazjalnych. Fundacja „Staszic” realizuje idee REPOZYTYWIZMU m.in. poprzez Ogólnopolski Program Wspierający Edukację Młodzieży „Staszic”, ale także poprzez wdrażany właśnie Program Edukacji Ekologicznej „EcoWokulski”. Nie byłoby to możliwe bez wsparcia i ofiarności tak ludzi, jak i firm popierających cele statutowe naszej Fundacji. Wszystkim naszym dotychczasowym Partnerom za to SERDECZNIE DZIĘKUJEMY.

 

Co ważne?! Dzisiaj – w dobie Internetu – KAŻDY z NAS może wnieść wkład w promocję, rozwój i wdrażanie idei REPOZYTYWIZMU, a tym samym POZYTYWNIE wpływać na przyszłość i wizerunek naszego kraju oraz Polonii w Świecie, na jego potencjał społeczno-gospodarczy i zdolności innowacyjne oraz jakość kapitału ludzkiego. Nie wymaga to już nawet osobistych spotkań „face to face”, Internet bowiem zatarł wszelkie granice i umożliwił bezpośredni kontakt z ludźmi z najdalszych rejonów Świata. Dzisiaj nie ma już znaczenia, czy mieszkasz w Polsce, czy za granicą, gdyż jeśli masz coś wartościowego do zaoferowania drugim, możesz to zrobić choćby za pomocą naszych stron internetowych. Bez względu na to, gdzie mieszkasz możesz poprzeć w Narodzie ideę REPOZYTYWIZMU.

 

Zachęcamy środowiska twórcze i wszystkie kreatywne osoby, firmy, urzędy i instytucje do włączenia się i poparcia tej szczytnej idei. Można to zrobić na różne sposoby, np.: udostępniając infrastrukturę lub wyposażenie, układając wiersz, piosenkę, malując obraz, tworząc sztukę teatralną, film, robiąc zdjęcia, strony internetowe, edukując innych, wspierając rzeczowo lub finansowo tych, którzy to robią itd. Istotą jest tutaj niesienie REPOZYTYWIZMU dalej w Świat; praktyczna wartość, która z niego wynika tak dla jednostek, jak i całego społeczeństwa, która przyczynić się może do ich jakościowej zmiany na lepsze, do rozwoju naszej gospodarki i podniesienia poziomu życia, do poprawy wizerunku Polaka i Polski w Świecie. Postarajmy się wyzwolić drzemiący w Nas Samych i Naszym Narodzie potencjał, pobudźmy Naszą przedsiębiorczość – zróbmy to dla własnego dobra, dla Naszych Rodzin i Bliskich. Zróbmy to dla tych, którzy przyjdą po Nas – Naszych Dzieci i Naszych Potomków! Serdecznie zapraszamy do współpracy w duchu solidarności i w harmonii z dawnym duchem POZYTYWIZMU POLSKIEGO. Serdecznie zapraszamy do wstępowania w ślady Wielkich Polaków XIX i XX wieku. Pracy i możliwości wykazania się starczy dla wszystkich! Zróbmy to wspólnie dla Naszej Przyszłości!

 

Kazimierz Plotzke

Warszawa, 12 marca 2011 r.

 

Zapraszamy do kontaktu z Fundacją „Staszic” – można to zrobić pisząc na adres: biuro@fundacjastaszic.pl